Wednesday, July 25, 2012

Co mnie cieszy.

Dzisiaj o tym co mnie cieszy.
Przede wszystkim ludzka zyczliwosc.
Dzisiaj jakis facet wsadzil noge miedzy zamykajace sie drzwi w wagonie metra,bo widzial ze biegne.
Jak mu sie chcialo w taki upal?
Ciesze sie,ze Danielle zostala druga Vice Miss Wheelchair of USA!!!ale o tym kiedy indziej.
Ciesze sie,ze zamiast jechac subway-em przeszlam High Line od A do Z..a to w koncu 18 przecznic.
Ciesze sie,ze pies nie znalazl u nas pluskiew(choc sasiadka ma).
Tak wiem co myslicie,ze udar moze?
No nie,pisze calkiem trzezwa,okazuje sie ze psy sa szkolone i potrafia wykrywac pluskwy.
Wiem,wiem XXI wiek..ale pluskwy w Nowym Jorku to normalka.
Kiedys przez cale lato walczylysmy z kolezanka z tymi krwiopijcami.
Kiedy juz mialysmy szukac nowego apartamentu bez slowa pozegnania sie wyniosly.
Pluskwy sa w hotelach,kinach,teatrach po prostu wszedzie:(
http://www.nybedbugdogs.com/?mm_campaign=eb4f52f4b61b93fb6c66c260d2db6e22&keyword=bed%20bug%20dogs&utm_source=Google&utm_medium=CPC&utm_campaign=XXXX

http://www.nytimes.com/2010/03/11/garden/11bedbug.html?pagewanted=all




Saturday, July 21, 2012

Grand Central.

Grand Central Terminal to jedno z moich ulubionych miejsc w Nowym Jorku.
Dworzec zostal otwarty w 1913 i jest najwiekszym dworcem kolejowym na swiecie pod wzgledem ilosci peronow,jest ich tutaj 67.Budynek zostal wybudowany w stylu Beaux Arts i codziennie przyjmuje okolo 50 tys pasazerow.Caly kompleks zajmuje powierzchnie 19 ha.
Schodami polaczony jest z MetLife Building.Trudno uwierzyc,ze to piekne miejsce o maly wlos nie zniknelo z powierzchni ziemi.W 1954 chciano wyburzyc dworzec,zeby stworzyc miejsce pod budowe wiezowca.






Grupa Improve Everywhere zamroziĊ‚a Grand Central pewnego dnia o godz: 14:30
http://www.youtube.com/watch?v=jwMj3PJDxuo 
UWIELBIAM TAKIE AKCJE-PROWOKACJE!!!!

Wednesday, July 18, 2012

Corka rabina.

Kupilam ta ksiazke na lotnisku w Warszawie,trudno bylo sie oprzec tytulowi.."Corka rabina"Reva Mann.
W Nowym Jorku na kazdym kroku spotykam ortodoksyjnych Zydow.Czesto sie zastanawiam nad ich fenomenem.Ale kiedy czytam,ze facet zamiast wezwac pogotowie,bo zona ma atak i potrzebuje natychmiastowej pomocy on przekopuje swiete ksiegi,zeby sprawdzic czy wolno mu uzyc telefonu w szabas to trace cierpliwosc.
Jak to jest,ze religie,rozne idee az tak infekuja ludzi,odbieraja im rozum,serce,zmuszaja do slepego posluszenstwa,wiary w rozne cuda niewidy i bzdury niczym nie uzasadnione.
Zona nie moze nawet dotknac(w sensie doslownym) meza podczas menstruacji,pozniej przez 7 dni kobieta musi sobie wpychac do pochwy biala szmatke i sprawdzac czy juz nie krwawi.Jezeli pojawi sie plamienie nalezy szmatke zaniesc do rabina,ktory wyda werdykt czy kobieta moze juz isc wykapac sie w  mykwie czyli basenie z woda deszczowa,zeby stac sie koszerna czy musi odczekac nastepne 7 dni.
Podobnie w czasie pologu,mezczyzna nie moze dotknac swojej zony,bo jest nida.
Moze wziasc na rece nowo narodzone dziecko od pielegniarki ale nie bezposrednio od zony.
A obowiazek golenia glow przez zamezne kobiety i noszenia peruk???Jaki to ma sens?



Po przeczytaniu tej ksiazki dalej twierdze,ze kobiety sa traktowane przez ultraortodoksow przedmiotowo,jak sila robocza i maszynki do rodzenia dzieci.
Nie bede sie juz rozpisywac na ten temat sami przecztajcie.
Ciezko to zrozumiec i zaakceptowac cudza odmiennosc.
Moja tolerancja nie jest az tak rozciagliwa.





Sunday, July 15, 2012

Hotel Chelsea.

Wczoraj bylysmy w salonie fryzjerskim w hotelu Chelsae na 23 ulicy,miedzy 8 i 7 aleja.
Danielle Miss Wheelchair of New York przygotowuje sie do konkursu krajowego w Ohio,stad nasza wizyta w tak szacownym miejscu.
Najpierw o samym budynku.Jest to miejsce godne obejrzenia.Budynek wybudowany w stylu brytyjskiego baroku zwanego inaczej stylem Krolowej Anny lub Wiktorianskim Renesansem i oddany w roku 1884.
Byl domem dla wielu slawnych ludzi,miedzy innymi mieszkali tutaj Bob Dylan,Janis Joplin,Charles Bukowski,Leonard Cohen,Artur Miller i wielu innych.
Sam hotel jest w tej chwili w renowacji,czulysmy sie uprzywilejowane mogac tam wejsc,bo ciec przegania turystow,ale teraz wiecie jak sie zachowac,trzeba powiedziec,ze wybieracie sie do fryzjera:)
Zaluje,ze zabralam ze soba wylacznie Holge,ale moze tam wroce z innym aparatem.
Suite 303 bardziej przypomina galerie sztuki niz salon fryzjerski.
Urokliwe miejsce,na scianach obrazy zaprzyjaznionych z wlascicielka artystow,bogaty zbior albumow fotograficznych z dedykacjami dla April,ekspozycja bizuterii,gra swiatel i dobra muzyka..tak glosna,ze ciezko sie porozumiec.Centralne miejsce zajmuje wroz(meska forma slowa wrozka:),ktory stawia karty tarota.April Barton stylizuje fryzury takim slawom,jak Adrien Brody,Jake Gyllenhaal czy Bono...jest niezwykle mila i "magnetyczna" osoba,uwodzi swoim czarujacym sposobem bycia,pracownikow trzyma krotko i trzeba miec bardzo gruba skore,zeby dla niej pracowac.
W jej zakladzie fryzjerzy maja stawki w zaleznosci od doswiadczenia i umiejetnosci.
Danielle wybrala dwie fryzjerki,jedna jej farbowala wlosy,inna je scinala.
A April uzyla swojego magic touch.
http://suite303.com/303-about.html



.


Dwie radosci.

Danielle jest szczesliwa,bo ma nowa,wygodna poduszke do siedzenia na wozku inwalidzkim.
A ja jestem szczesliwa,bo odkrylam nowe,pieknie miejsce w sasiedztwie.
Jest to High Line Park,zalozony na nieczynnych,nadziemnych torach towarowych.
Park to prawdziwe cacko,ciagnie sie miedzy 10 i 11 aleja,od Gansevoort do 30 ulicy.
http://en.wikipedia.org/wiki/High_Line_(New_York_City)
http://www.thehighline.org/



Friday, July 13, 2012

Deptanie swiata.

Zaczelam pisac bloga,a to dopiero!
Owczy ped czy prawdziwa potrzeba?
No coz zobaczymy.
Najpierw o tym co lubie najbardziej,czyli o chodzeniu,przygladaniu sie,podgladaniu,gapieniu sie,smakowaniu,wachaniu przez wizjer aparatu fotograficznego.
Moim ulubionym terenem i latwo dostepnym jest Nowy Jork.
Potrafie wloczyc sie calymi godzinami i koniecznie sama.
Wloczenie sie we dwoje zaburza moje spostrzeganie swiata i to juz zupelnie inna bajka.