Narodzil sie nowy zwyczaj..w miejscu,gdzie poniosl smierc rowerzysta stawia sie rower caly(lacznie z oponami) pomalowany na bialo.Jazda na rowerze w Nowym Jorku poza sciezkami rowerowymi to czyste szalenstwo...
Tuesday, October 9, 2012
Etniczny kociol.
Mieszkanie w etnicznym kotle,jakim jest Nowy Jork ma wiele zalet.
Jedna z nich jest mozliwosc poznawania roznych smakow i smaczkow.
Od dluzszego czasu draze temat wloskiego pieczywa..ach ta foccacia z czarnymi oliwkami i rozmarynem,albo cebulowa..ciemny chleb z zurawina..bialy prosciutto bread a dzisiaj ciemny z orzechami wloskimi.W okolicach 18 ave miedzy 70-90 ulicami na Brooklynie jest kilkanascie wloskich piekarni a kazda piecze jakis specjal,ktorego nie ma konkurencja...jest w czym wybierac.Nastepny kierunek to piekarnie w Little Italy na Manhattanie.
Jedna z nich jest mozliwosc poznawania roznych smakow i smaczkow.
Od dluzszego czasu draze temat wloskiego pieczywa..ach ta foccacia z czarnymi oliwkami i rozmarynem,albo cebulowa..ciemny chleb z zurawina..bialy prosciutto bread a dzisiaj ciemny z orzechami wloskimi.W okolicach 18 ave miedzy 70-90 ulicami na Brooklynie jest kilkanascie wloskich piekarni a kazda piecze jakis specjal,ktorego nie ma konkurencja...jest w czym wybierac.Nastepny kierunek to piekarnie w Little Italy na Manhattanie.
Monday, October 8, 2012
Cherimoya.
Kolejnym owocem,ktory znalazlam i sprobowalam jest cherimoya zwana tez ice cream fruit,bo mozna ja zamrazac i wyjadac lyzeczka jak lody..mniam mniam.
http://en.wikipedia.org/wiki/Cherimoya
http://en.wikipedia.org/wiki/Cherimoya
Sunday, October 7, 2012
Usmiech.
Winda na stacji 14st/8ave..kilka osob w srodku..mloda dziewczyna z usmiechem podnosi kubek z kawa i mowi good morning..ten usmiech przenika do dna serca..
Ponizsza fotografia to widok z okna w Bialym Dunajcu.
Ponizsza fotografia to widok z okna w Bialym Dunajcu.
Saturday, October 6, 2012
Ptasie sanktuarium w miescie.
Jamaica Bay Wildlife Refuge najwiekszy ptasi rezerwat w pln-wsch USA i przyjemne miejsce na spacer dla mieszkancow NY..
...piekny pazdziernikowy dzien..temperatura okolo 25 stopni C..dookola mnostwo pomaranczowych motyli..ptaki..przy okazji obejrzenia wystawy w Visitors Center zidentyfikowalam intrygujace mnie od dawna zyjatko,ktore widywalam wyrzucone przez morze.. to kraby podkowiaste
https://www.google.com/search?q=horseshoe+crab&hl=pl&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=KW9vULCyLrO50QG8goDACQ&sqi=2&ved=0CC4QsAQ&biw=1366&bih=677
Zdjecie ponizej jest oczywiscie,jak zwykle nie na temat,zostalo zrobione gdzies miedzy Bialym Dunajcem a Solina.
Zdjecie ponizej jest oczywiscie,jak zwykle nie na temat,zostalo zrobione gdzies miedzy Bialym Dunajcem a Solina.
Subscribe to:
Posts (Atom)




