Ach co to byla za noc..nie moge uwierzyc ze rok juz minal od ostatniego Summer HD Festival in Metropolitan Opera..niestety moglam uczestniczyc tylko w jednym pokazie.."Maria Stuarda" Gaetano Donizetti..oryginalne przedstawienie odbylo sie w styczniu tego roku..niesamowicie wzruszajace..Joyce DiDonato jako Maria Stuart wspaniala.
A ponizej z innej beczki zdjecia z niedzielnego spaceru w okolicach Verrazano Bridge.
Monday, September 2, 2013
Wednesday, August 28, 2013
Jezyk.
D:To zadzwiajace,jak niektorzy moi pacjenci przekrecaja slowa,oni prawie mowia po angielsku.
Ja:To tak jak ja:)
D:Ale to jest ich pierwszy jezyk.
Ja:Moze posluguja sie slangiem?
D:To nie jest zaden slang to bledy jezykowe.
Ja:To tak jak ja:)
D:Ale to jest ich pierwszy jezyk.
Ja:Moze posluguja sie slangiem?
D:To nie jest zaden slang to bledy jezykowe.
Monday, August 26, 2013
Smutek.
Moj przyjaciel Slawek Fiedziukiewicz zniknal..Skype byl nieczynny,telefon nie dzialal..ostatnia rozmowa mocno niepokojaca..jedyna,przeszczepiona nerka "zuzyla sie",powiedzialam mu,ze jest wazna osobistoscia w moim zyciu,obiecal dac znac,jak sie dawca znajdzie..szukalam jakiejs wiadomosci w internecie od kilku miesiecy i az do dzisiaj nic..Slawek umarl 23 wrzesnia zeszlego roku.Byl wspanialym czlowiekiem.
Saturday, August 24, 2013
Chinczycy na Bensonhurst.
Na Bensonhurst jest bardzo duzy chinski sklep,a w nim roznosci,o ktorych swiat nie slyszal.
Nekani przez Amerykanow czesc produktow opisali po angielsku i uzyli autentycznych nazw a czesc dla swietego spokoju zmyslili.Jednego dnia owoce,ktorych zdjecie wkleje ponizej nazywaly sie italian grapes a nastepnego juz yidali grapes..wujek google nie zna zadnej z tych nazw.
Nota bene bardzo smaczne owoce,wieksze niz mirabelki,smakiem przypominaja winogrona,miazsz ma kosystencje pomiedzy sliwkami a winogronami,jedna mala pestka.Ester,ktora urodzila sie w Chinach tez twierdzi,ze to winogrona.Cala sciana suszonych owocow podpisanych suszone gruszki,choc golym okiem widac,ze to nie gruszki:)
Nekani przez Amerykanow czesc produktow opisali po angielsku i uzyli autentycznych nazw a czesc dla swietego spokoju zmyslili.Jednego dnia owoce,ktorych zdjecie wkleje ponizej nazywaly sie italian grapes a nastepnego juz yidali grapes..wujek google nie zna zadnej z tych nazw.
Nota bene bardzo smaczne owoce,wieksze niz mirabelki,smakiem przypominaja winogrona,miazsz ma kosystencje pomiedzy sliwkami a winogronami,jedna mala pestka.Ester,ktora urodzila sie w Chinach tez twierdzi,ze to winogrona.Cala sciana suszonych owocow podpisanych suszone gruszki,choc golym okiem widac,ze to nie gruszki:)
Janusz Leon Wisniewski.
Przeczytalam ostatnio dwie ksiazki Wisniewskiego.
"Bikini"bardzo w moim guscie"
"Milosc oraz inne dysonanse"napisana wspolnie z rosyjska pisarka Irada Wownenko juz mniej.
Podoba mi sie zdanie umieszczone na stronie internetowej autora:
"Panie,pomoz mi byc takim czlowiekiem,za jakiego bierze mnie moj pies".
Wracajac z pracy wysiadam na wczesniejszym przystanku z metra,zeby zobaczyc co nowego na Bushwick.
Ta czesc miasta jest dosc obrzydliwa,mnostwo pofabrycznych ruder.
Najpierw przyszli artysci i zrobili fantastyczne murale,teraz powstaja kawiarenki.
Lubie obserwowac zmiany,jakie tam zachodza.
"Bikini"bardzo w moim guscie"
"Milosc oraz inne dysonanse"napisana wspolnie z rosyjska pisarka Irada Wownenko juz mniej.
Podoba mi sie zdanie umieszczone na stronie internetowej autora:
"Panie,pomoz mi byc takim czlowiekiem,za jakiego bierze mnie moj pies".
Wracajac z pracy wysiadam na wczesniejszym przystanku z metra,zeby zobaczyc co nowego na Bushwick.
Ta czesc miasta jest dosc obrzydliwa,mnostwo pofabrycznych ruder.
Najpierw przyszli artysci i zrobili fantastyczne murale,teraz powstaja kawiarenki.
Lubie obserwowac zmiany,jakie tam zachodza.
Powolnie umiera.
Znajoma nieznajoma wkleila ten tekst na FB a ja poniewaz sie z tym zgadzam w 100% zapisuje tutaj,choc jak wiecie daleko mi do" powolnego umierania".
"Powolnie umiera ten, kto nie podróżuje,ten, kto nie czyta,ten, kto nie słucha muzyki ten, kto nie szuka swojego wnętrza.
Powolnie umiera ten, kto niszczy swą miłość własną,ten, kto znikąd nie chce przyjąć pomocy.
Powolnie umiera ten, kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia,ten, kto odtwarza codziennie te same ścieżki,ten, kto nigdy nie zmienia punktów odniesienia,ten, kto nigdy nie zmienia koloru swojego ubioru ten, kto nigdy nie porozmawia z nieznajomym.
Powolnie umiera ten, kto unika pasji i wiru emocji,które przywracają oczom blaski serca naprawiają.
Powolnie umiera ten, kto nie opuszcza swojego przylądka gdy jest nieszczęśliwy w miłości lub pracy ten, kto nie podejmuje ryzyka spełnienia marzeń ten, kto choć raz w życiu nie odłożył na bok racjonalności...
Zaryzykuj Siebie Od Dzisiaj!Zacznij Działać Od Zaraz!Nie Pozwól Sobie Na Powolne Umieranie!
NIE ZABRANIAJ SOBIE BYĆ SZCZĘŚLIWYM !"
Jarko
Lomografia z mojego ulubionego High Line Park,Manhattan
Subscribe to:
Posts (Atom)






