Tuesday, December 24, 2013

Wesolych Swiat!

No i jak zwykle nie zdazylam na czas wyslac kartek z zyczeniami do bliskich.
Ani nie zdazylam zrobic fotografii,ktora by mogla takie kartki zastapic.
Pozniej w panice skladalam temu i owemu zyczenia przez telefon,wielu nie zastalam,a pozniej z powodu roznicy czasu bylo za pozno..ups.Z niektorymi wymienilam sie serdecznosciami na Facebook.

Kochani przyjaciele i zagladacze Milych,spokojnych Swiat,zycze Wam zeby w Waszych domach caly nastepny rok panowala zgoda,milosc,czulosc,przyjazn,zrozumienie i tolerancja,zebyscie zdrowi byli i w dobrej formie psychicznej i fizycznej..Oby Wam sie dobrze wiodlo.Zycze spelnienia najskrytszych marzen!!
No i..DZIEKUJE ZE JESTESCIE !!!




Thursday, December 19, 2013

Angelika Kuzniak "Papusza"

"Bronislawa Wajs.Po cygansku Papusza,czyli lalka.Poetka odkryta przez Jerzego Ficowskiego i wynoszona na piedestal przez Juliana Tuwima.Popularnosc,ktora przyniosla jej rozglos,szybko okazala sie przeklenstwem.Posadzenie o zdrade plemiennego kodeksu zlamalo Papuszy zycie.Latami zyla w odosobnieniu i pogardzie.Ostracyzm odbil sie gleboko na jej zdrowiu,rowniez psychicznym".
Piekna,poruszajaca ksiazka serdecznie polecam.

Fotografia jak zwykle nie na temat zrobiona w kultowym hotelu Chelsea na Manhattanie.


Saturday, December 14, 2013

Banksy

Mialam bardzo zly dzien.Wyszlam z domu i pare krokow dalej zobaczylam na scianie..



Nie wiem,czy to praca Banksy'ego.Wyglada na to,ze oprocz mnie nikt nie zwrocil uwagi.W kazdym razie bylo to w czasie,kiedy Banksy byl w Nowym Jorku i wodzil jego mieszkancow za nos:)
Everybody loves Banksy!

Mialam wiele planow ..

Mialam wiele planow do zrealizowania w Krakowie,zobaczyc kilka filmow,wpasc do Piwnicy pod Baranami,teatr..niestety skonczylo sie na wypelnieniu walizki ksiazkami i podladowaniu akumulatora dobra energia.To i tak bardzo wiele.


Krakow

Tydzien temu wrocilam z mojego Krakowa.
Choc nie wiem,czy to miasto jest ciagle moje.
Gdyby nie zaprzyjazniony taksowkarz to..no coz zdarzylo mi sie pojechac tramwajem w zlym kierunku.
Nie wiem gdzie kupuje sie bilety i o jakiej wartosci.
Pytam o adresy i nie potrafie ich zlokalizowac.Bardzo frustrujace.Czuje sie we wlasnym miescie jak turystka.
Ale..Krakow ubrany na Swieta wygladal cudownie.Widok moich zadowolonych z zycia przyjaciol dopelnial obrazek.Dziekuje Wam moi Kochani za mile chwile,za to,ze zawsze znajdujecie czas,zeby sie ze mna spotkac,kiedy wpadam jak po ogien.




Marnotrawstwo i glupota.

Kupowalam srodek do konserwacji UGGsow,mala buteleczka a panna mi ja zapakowala do wielkiej,firmowej torby..podziekowalam grzecznie i schowalam zakup do torebki.
Na drugi dzien kupowalam kurczaka z grilla w malym latynoskim deli,sprzedawczyni zapakowala do pudelka,pudelko do torebki papierowej,a potem do reklamowki plastykowej,do srodka wrzucila garsc serwetek,dwa komplety sztuccow plastikowych..probowalam ja powstrzymac mowiac,ze mieszkam dwie przecznice dalej i ze pudelko wystarczy a ona mi na to,ze tak nie moze byc.
Po przyjsciu do domu wszystko oprocz kurczaka wyladowalo w smieciach.Ludzie opamietajcie sie!
Smieci nas zasypia.

Iphonowy pstryk zrobiony z Central Parku,widok na 5 Ave.



Tuesday, December 10, 2013

Agata Christie

Przeczytalam z przyjemnoscia cieniutka ksiazeczke "I nie bylo juz nikogo",napisana przez Agate Christie.
Nie lubie,jak w powiesci kryminalnej sa bledy w prowadzeniu akcji przez autora.
Tutaj wszystkie puzzle byly na swoim miejscu.