Tym razem nie moge polecic..warto sprobowac i na tym zakonczyc...gruszki z opuncji..obejrzalam filmik na Youtube ile trudu trzeba wlozyc zeby najpierw zerwac te owoce z kaktusa,potem opalic je,zeby pozbyc sie kolcow..no nie..smak tego nie wynagradza.
Chyba,ze czlowiek utknal na pustkowiu i nie ma co jesc:)
Fotografia tradycyjnie nie na temat z MeatPacking District.
Friday, October 12, 2012
Thursday, October 11, 2012
Kaki.
Prowadzac owocowe sledztwo dzisiaj natrafilam na Kaki...dwie sztuki za 1 dolara..malo slodkie a twardoscia przypominajace kalarepe.. calkiem smaczne.
W Chinach uprawiane od 2000 lat.
http://en.wikipedia.org/wiki/Diospyros_kaki
Wednesday, October 10, 2012
Nauczka.
Patrzac na to zdjecie wstydze sie..robilam ukradkiem zamiast poprosic o pozwolenie..wedkarz William Lopez okazal sie byc fotografem z New York Post..spodobala mu sie moja pomaranczowa Holga i zaczelismy rozmawiac..chcial mi pozowac a ja juz nie mialam wolnej klatki..nauczka na przyszlosc..
Listy goncze.
W dzielnicach Queens i Brooklyn coraz czesciej pojawiaja sie listy goncze.
Niedawno widzialam rowniez plakaty,na ktorych zachecano spolecznosc do wspolpracy z policja ..nagrody pieniezne od 500 usd w gore w przypadku ujecia przestepcy.
Na fotografii Marine Parkway Gil Hodges Memorial Bridge.
http://www.mta.info/bandt/html/marine.html
Niedawno widzialam rowniez plakaty,na ktorych zachecano spolecznosc do wspolpracy z policja ..nagrody pieniezne od 500 usd w gore w przypadku ujecia przestepcy.
Na fotografii Marine Parkway Gil Hodges Memorial Bridge.
http://www.mta.info/bandt/html/marine.html
Spotkanie.
W zatoczce przy Crossbay Blvd (tam gdzie sie oglada startujace samoloty na JFK) spotkalam pana Georga Kronowskiego,ktory czekal az fala wyrzuci kraby i malze do jego spagetti.
Przez 10 minut zdazyl mi opowiedziec o swoich korzeniach austriacko-polsko-wegierskich,o dziecinstwie spedzonym w Foster House a konkretnie w rodzinie Amiszow w Lancaster w Pensylwanii,o pracy w policji nowojorskiej i..po raz pierwszy mialam w reku odznake policyjna.Bardzo mily,starszy pan.
Na fotografii,w tle Cross Bay Bridge.
Przez 10 minut zdazyl mi opowiedziec o swoich korzeniach austriacko-polsko-wegierskich,o dziecinstwie spedzonym w Foster House a konkretnie w rodzinie Amiszow w Lancaster w Pensylwanii,o pracy w policji nowojorskiej i..po raz pierwszy mialam w reku odznake policyjna.Bardzo mily,starszy pan.
Na fotografii,w tle Cross Bay Bridge.
Tuesday, October 9, 2012
Bialy rower.
Narodzil sie nowy zwyczaj..w miejscu,gdzie poniosl smierc rowerzysta stawia sie rower caly(lacznie z oponami) pomalowany na bialo.Jazda na rowerze w Nowym Jorku poza sciezkami rowerowymi to czyste szalenstwo...
Subscribe to:
Posts (Atom)





