Wednesday, October 10, 2012

Nauczka.

Patrzac na to zdjecie wstydze sie..robilam ukradkiem zamiast poprosic o pozwolenie..wedkarz William Lopez okazal sie byc fotografem z New York Post..spodobala mu sie moja pomaranczowa Holga i zaczelismy rozmawiac..chcial mi pozowac a ja juz nie mialam wolnej klatki..nauczka na przyszlosc..


Listy goncze.

W dzielnicach Queens i Brooklyn coraz czesciej pojawiaja sie listy goncze.
Niedawno widzialam rowniez plakaty,na ktorych zachecano spolecznosc do wspolpracy z policja ..nagrody pieniezne od 500 usd w gore w przypadku ujecia przestepcy.
Na fotografii Marine Parkway Gil Hodges Memorial Bridge.
http://www.mta.info/bandt/html/marine.html

Spotkanie.

W zatoczce przy Crossbay Blvd (tam gdzie sie oglada  startujace samoloty na JFK) spotkalam pana  Georga Kronowskiego,ktory czekal az fala wyrzuci  kraby i malze do jego spagetti.
Przez  10 minut zdazyl mi opowiedziec o  swoich korzeniach austriacko-polsko-wegierskich,o dziecinstwie spedzonym w  Foster House a konkretnie w rodzinie Amiszow w Lancaster w Pensylwanii,o pracy w policji nowojorskiej i..po raz pierwszy mialam w reku odznake policyjna.Bardzo mily,starszy pan.
Na fotografii,w tle Cross Bay Bridge.

Tuesday, October 9, 2012

Bialy rower.

Narodzil sie nowy zwyczaj..w miejscu,gdzie poniosl smierc rowerzysta stawia sie rower caly(lacznie z oponami) pomalowany na bialo.Jazda na rowerze w Nowym Jorku poza sciezkami rowerowymi to czyste szalenstwo...

Etniczny kociol.

Mieszkanie w etnicznym kotle,jakim jest Nowy Jork ma wiele zalet.
Jedna z nich jest mozliwosc poznawania roznych smakow i smaczkow.
Od dluzszego czasu draze temat wloskiego pieczywa..ach ta foccacia z czarnymi oliwkami i rozmarynem,albo cebulowa..ciemny chleb z zurawina..bialy prosciutto bread a dzisiaj ciemny z orzechami wloskimi.W okolicach 18 ave miedzy 70-90 ulicami na Brooklynie jest kilkanascie wloskich piekarni a kazda piecze jakis specjal,ktorego nie ma konkurencja...jest w czym wybierac.Nastepny kierunek to piekarnie w Little Italy na Manhattanie.


Monday, October 8, 2012

Cherimoya.

Kolejnym owocem,ktory znalazlam i sprobowalam jest cherimoya zwana tez ice cream fruit,bo mozna ja zamrazac i wyjadac lyzeczka jak lody..mniam mniam.
http://en.wikipedia.org/wiki/Cherimoya

Sunday, October 7, 2012

Rozmowy z niektorymi ludzmi sa czasem tak mialkie i o niczym,przypominaja wydmuchiwanie baniek mydlanych,roznica jest taka,ze banki sa piekne..