Saturday, October 26, 2013

Europejczycy.

Danielle zwana Woodie wrocila z randki z Niemcem i oswiadczyla,ze uwielbia Europejczykow,bo sa dobrze wychowani,szarmanccy i w ogole nadzwyczajni..a czy jak ja odprowadzil czy to znaczy,ze chcial wejsc na gore..to pytanie skierowala do mnie eksperta od Europejczykow:)))

Urokliwy zakatek ponizej to Casa Blanca w Old San Juan.


Dziwactwa.

Dziwactwa niektorych sa niewyobrazalne..Woodie bije rekordy,no ale przeciez nie za darmo dalam jej ksywke Woodie.Dziewczyna spi w ogrzewanym juz mocno pokoju(sezon grzewczy sie zaczal,a panowie z obslugi nic na pol gwizdka nie moga zrobic,tylko na full blast),pod kocem elektrycznym i z wlaczona klimatyzacja!!,stoperami w uszach i maszynka do zagluszania dzwiekow z ulicy,w jej sypialni panuje halas gorszy niz na 34th w godzinach szczytu.Jeszcze nigdy nie udalo mi sie uslyszec za pierwszym razem co ona mowi.Od zawsze kochalam cisze,ale teraz moge powiedziec,ze uwielbiam.

Na dole lomografia zrobiona na Plaza de Armas w San Juan,miejscu,gdzie przesiaduja starsi i mlodsi,od rana do poznej nocy,gdzie mozna napic sie kawy  i zjesc ciastko,kupione w pieknym,zabytkowym kiosku,gdzie mozna usiasc pod parasolem nawet jak leje i kontemplowac zycie..ach!




Thursday, October 24, 2013

Przyjaciele.

Istnieje grupa ludzi w moim zyciu i dzieki Bogu za nich.
Wystarczy sygnal,ze cos sie dzieje i pomoc gotowa i to w najlepszym wydaniu,bo od serca.
Cos nas polaczylo dawno temu i tak trwa.
Czuje sie uprzywilejowana,ze ich znam.

Lomografia ponizej przedstawia mury obronne San Juan,Kaplica pw Marii Magdaleny i najpiekniej chyba polozony na swiecie cmentarz,przynajmniej tak twierdza mieszkancy miasta.


Monday, October 21, 2013

Proza zycia.

Wstalam rano szczesliwa,slonce,cieplo,czat z milym ludziem.
Chwile pozniej corka pisze,ze byla swiadkiem strzelaniny w okolicy Ringu w Wiedniu.
Moje dziecko w niebezpieczenstwie bylo.
Za godzine tato zadzwonil,ze grozi mu operacja..i czego jeszcze sie dzisiaj dowiem?




Tuesday, October 15, 2013

Latwo bylo

Latwo bylo znalezc transport z San Juan do Ponce,trudniej i duzo drozej bylo wrocic.


Pora deszczowa.

Trwala pora deszczowa.Przez 15 minut przed zmrokiem ogladalam dramat na niebie.


Poludnie wyspy.

Chcialam sprawdzic,czy to prawda,ze pld wyspy jest bardziej karaibskie niz polnoc.
Tito Cruz starym  Lincolnem zawiozl mnie do Ponce.
Hotel Melia okazal sie perelka.Don Bartolo Melia przybyl z Majorki  w roku 1890 i Ponce tak mu sie spodobalo,ze  postanowil sie tutaj osiedlic.Zalozyl sklep,piekarnie produkujaca najlepsze mallorcas,ensaimadas,pastelillos de carne y de guayaba,restauracje a pozniej hotel.Zatrudnil uznanego architekta Alfredo Weichersa i hotel Melia otworzyl swe podwoje dla gosci w 1915.