Znowu czytam Szklane miasto Paula Austera ..uwielbiam pograzac sie w jego swiecie absurdu..to jak podroz na inna planete.."Quinn od kilku lat prowadzil te sama rozmowe z barmanem,choc nawet nie wiedzial,jak tamten ma na imie."Ja prowadze od 10 lat ta sama rozmowe,ale znam imie rozmowczyni..
Ale czy to rzeczywiscie podroz na inna planete..przeciez zycie w Nowym Jorku pelne jest absurdow.
Wczoraj kupilam pudelko borowek a rachunek wykazywal zakup malin.Albo inna historia kasjerka zapomniala obciazyc mnie za spodnie,wlaczyl sie sygnal przy wyjsciu i ciec mnie zawrocil..kasjerka myslala i myslala..zawolala manager..obie myslaly i myslaly..stracilam cierpliwosc i powiedzialam,ze nie chce juz tych spodni..ale nie chcialy mnie puscic,bo musza oddac mi pieniadze za spodnie!!!!!Zapomnialam dodac,ze dostalam zwrot pieniedzy i spodnie..nie pomogly moje tlumaczenia.
Ponizej jeszcze raz Francisco Valera.
Saturday, January 26, 2013
Friday, January 25, 2013
Common sense.
D.Czy moglbys sie zatrzymac na rogu,bo chce wysiasc?
K.Musze zapytac dyspozytora o zgode.
D.Dlaczego dyspozytor ma decydowac gdzie ja mam wysiasc?
K.Jak sie cos stanie to mnie zapytaja dlaczego tam sie zatrzymalem.
D.Czy nie moglbys sie kierowac zdrowym rozsadkiem?
K.Nie badz zlosliwa.
D.Jestem juz spozniona,a Ty utrudniasz mi zycie.Czy mozesz mnie wysadzic?
K.Nie. Stane tam,gdzie zamowilas dojazd.
D.Ale zmienilam zdanie.Czy naprawde nie mozesz sie kierowac zdrowym rozsadkiem?
K.Ja nie mam zdrowego rozsadku.
Autentyczna rozmowa pomiedzy moja niepelnosprawna kolezanka a kierowca(pelne usta) ambulansu.
K.Musze zapytac dyspozytora o zgode.
D.Dlaczego dyspozytor ma decydowac gdzie ja mam wysiasc?
K.Jak sie cos stanie to mnie zapytaja dlaczego tam sie zatrzymalem.
D.Czy nie moglbys sie kierowac zdrowym rozsadkiem?
K.Nie badz zlosliwa.
D.Jestem juz spozniona,a Ty utrudniasz mi zycie.Czy mozesz mnie wysadzic?
K.Nie. Stane tam,gdzie zamowilas dojazd.
D.Ale zmienilam zdanie.Czy naprawde nie mozesz sie kierowac zdrowym rozsadkiem?
K.Ja nie mam zdrowego rozsadku.
Autentyczna rozmowa pomiedzy moja niepelnosprawna kolezanka a kierowca(pelne usta) ambulansu.
iPhone.
Dzisiaj w metrze ..ortodoksyjna Zydowka w peruce na glowie i w tych niekobiecych czarnych ciuchach i rozdeptanych butach z dwoma corkami,mlodsza w czapce a'la kurczak,starsza a'la pies..w pewnym momencie matka zwraca sie do corek ...moj nowy iPhone jest taki cool...
Sunday, January 20, 2013
Sunday, January 13, 2013
Saturday, January 12, 2013
Subscribe to:
Posts (Atom)





