Nigdy nie wiadomo,jaki klucz otwiera ludzka zyczliwosc.A wystarczylo powiedziec Happy New Year do wlasciciela foto-labu(bo przypomnialo mi sie,ze kilka dni temu byl zydowski nowy rok).
Jestem stala klientka od kilku lat,zostawilam tam kupe pieniedzy,a ten czlowiek nigdy nie odwzajemnil mojego usmiechu,byl zimny jak lod az do dzisiaj.Nie dosc,ze sie usmiechnal cala geba,ze tak powiem to jeszcze opowiedzial mi nawet,jak to jego klient kupil na eBay-u Hasselblada za 399 usd i zasugerowal mi delikatnie zebym porzucila Holge,zwlaszcza ze cos moj aparacik sie nie sprawdza ostatnio.
Ale tak latwo sie nie poddam..nowa Holga jest w drodze z Hong Kongu:).
Friday, September 21, 2012
Frank Gehry.
Mijam codziennie ten budynek o mleczno niebieskich scianach i w koncu sprawdzilam ..to IAC Building autorstwa Franka Gehry,mozna wejsc na patio i niestety nie dalej niz do recepcji,bo to budynek biurowy.
Zdjecia w Wikipedii nie dorownuja rzeczywistosci.
Thursday, September 20, 2012
Dookola dziwni ludzie.
Wracajac do domu zastalam sasiadke z uchem przy scianie sasiada,zmieszana wyjakala,ze pojawil sie jakis nowy dzwiek w tej scianie..poradzilam jej,zeby zglosila doormanowi i zeby za duzo o tym nie myslala....New York,New York... tralalala
Rasizm.
Dzisiaj uslyszalam ciekawa wypowiedz:"przed przybyciem do Nowego Jorku bylam wolna od rasistowskich pogladow"..nic dodac nic ujac:)
Wednesday, September 19, 2012
Przeszlosc.
Po 11 latach przeszlosc mnie dopadla.
Mieszkajac w Krakowie nienawidzilam z calego serca kontrolerow zwanych kanarami i tego stresu..gdzie ja bilet schowalam..mam czy nie mam..a moze juz go zmietolilam do cna..
Po przyjezdzie do Nowego Jorku jeszcze dlugo czulam to napiecie,kiedy ktos zbyt energicznie wsiadal do pociagu..bo pewno znowu kontrola..ale o czyms takim tutaj nikt nie slyszal i nie widzial.
Do tej pory tutaj bylo tak,ze aby wsiasc do autobusu trzeba bylo wsadzic bilet do czytnika znajdujacego sie kolo kierowcy albo wrzucic odliczona kwote 2.25 usd do maszynki...ale to bylo za proste.
Teraz na przystankach linii cross town ustawiono automaty do sprzedazy biletow (chwala im za to) i maszynki,do ktorych sie wsuwa bilety i ktore robia wydruk z biletu (jakiez marnotrawstwo papieru)..ktos niewatpliwie genialny stwierdzil,ze w godzinach szczytu pasazerowie za wolno wsiadaja do autobusow i owe uliczne maszynki maja pomoc rozwiazac problem..efekt jest taki..ze ludzie nie wiedza o co chodzi..wchodzi taki czlowiek do autobusu i szuka czytnika,kierowca mu tlumaczy ze musi wysiasc,wydrukowac drugi bilet,malo kto tutaj rozumie za pierwszym razem..wiec pasazer pyta what do you mean..kierowca tlumaczy do skutku..ludzie sie musza cofnac,zeby delikwent bez wydruku mogl wysiasc i nastepny czlowiek,ktory nie slyszal przemowy kierowcy znowu odgrywa wyzej opisana scenke..teraz wsiadanie trwa wieki cale..a czesc pasazerow zostaje na przystanku..
A dzisiaj spotkalam mitycznego kontrolera,mitycznego bo nie wierzylam w jego istnienie,niestety byl jak najbardziej realny.
Monday, September 17, 2012
Nowa szkola.
Rumunki zebrajace z dziecmi na rekach maja eldorado wsrod latwowiernych Amerykanow..ciekawe kiedy opieka spoleczna zacznie im dzieci zabierac.
Saturday, September 15, 2012
The Park.
Polecam restauracje The Park..urokliwe miejsce i dobra kuchnia,ceny do przezycia.
Znajduje sie na 10 ave kolo 18 ulicy,w dzielnicy meatpacking,zaraz kolo Highline Park.
http://www.opentable.com/the-park
Znajduje sie na 10 ave kolo 18 ulicy,w dzielnicy meatpacking,zaraz kolo Highline Park.
http://www.opentable.com/the-park
Subscribe to:
Posts (Atom)






