Wednesday, September 12, 2012

Jak.

Jak to dobrze miec przyjaciol.
Jak to dobrze miec przyjaciol,ktorzy chca sie dzielic.
Jak to dobrze miec przyjaciol,ktorzy chca sie dzielic swoimi radosciami,tytulami przeczytanych ksiazek,wrazeniami z podrozy...inspiruja mnie...hallo Anitka..hallo Ryszard...hallo Gosia.
Bo co z tego,ze bylo 1000 wejsc na mojego bloga,skoro wchodza tam same niemoty????

Monday, September 10, 2012

Spotkania w windzie.

Budynek ma 20 pieter i dwie windy.
Wydaje sie,ze co drugi mieszkaniec ma psa,a niektorzy maja nawet dwa.
Poniewaz jestem psiara,to zaczepiam i gadam do psow,nie zwracajac specjalnej uwagi na wlascicieli.
Przez te 7 miesiecy odkad tutaj zamieszkalam utkwily mi w pamieci trzy osoby.
Pewien mezczyzna,lat okolo 60,ktory bedac ze mna sam na sam w windzie,zrobil wszystko,zebym przeczytala napis na teczce,ktora dzierzyl,a napis byl Stowarzyszenie Aktorow Amerykanskich.
Wczoraj musialam zejsc do sklepiku obok przed prysznicem i kobieta,zreszta bardzo piekna zaczela pociagac nosem i z zachwytem powiedziala..jak Ty pieknie pachniesz plaza..spotykalam ja juz nieraz i patrzyla przeze mnie,jakbym byla przezroczysta..nie wiem,moze cwiczyla jakas role wlasnie na mnie..bo okazuje sie,ze jest aktorka.Najblizsza nasza sasiadka twierdzi,ze jest malarka i ze prowadzi galerie,ale jakos "zapomina" nas zaprosic na wernisaz i ciagle obiecuje,ze przysle emailem info.
To jest Nowy Jork i co druga osoba jest aktorem,nawet jak pierwsza i ostatnia rola bylo odegranie sw.Mikolaja dla dzieci sasiadow,pisarzem,ktory ciagle pisze i nic jeszcze nie napisal,malarzem...o i jeszcze jeden popularny zawod tutaj to grafik komputerowy.

Sunday, September 9, 2012

Laska Nebeska.

Eliza mowila kocham pana,panie Sulku..a ja mowie kocham pana,panie Szczygiel.
Czytam kolejna ksiazke Mariusza Szczygla i jakby on to powiedzial taplam sie w smietanie:)
Jego historyjki mnie rozczulaja i rozsmieszaja.
Na pytanie "po co wymyslono Czechow" odpowiada "zeby wprowadzic Polakow w dobry nastroj".
Historia Jary Cimrmana,czeskiego geniusza,ktory nigdy nie istnial,a ktorego Czesi wielbia po prostu genialna.
Pozwole sobie tutaj przytoczyc fragment Dekalogu Aktora stworzony przez Cimrmana:
1.Pamietaj,ze na scenie nazywasz sie inaczej niz w zyciu.Dobrze jest poznac imiona pozostalych postaci.
2.Emocje wyrazaj raczej tylem do publicznosci.I smiech i placz najlepiej wyrazisz ruchem ramion.
3.Za przedmioty rzucane na scene nie dziekuj.
4.Przy podpowiedziach suflera nie powtarzaj wszystkich zdan,niektore sa dla Twoich kolegow.
Goraco polecam ta pieknie wydana ksiazeczke,z fotografiami Frantiska Dospala.
 

Friday, September 7, 2012

Czekamy na cud.

Co pol roku przedstawicielka agencji,ktora mnie zatrudnia sprawdza,czy Danielle nie ozdrowiala,czy nie wyrosly jej skrzydla,nie zaczela fruwac,bo na chodzenie nie ma nadziei i czy nadal kwalifikuje sie do programu.
Z reguly jest to ta sama Chinka,ja ja spotkalam po raz pierwszy..dobrze,ze byla wyposazona w formularz dwujezyczny,dla niej byl tekst po chinsku dla nas po angielsku,kompletnie nie rozumialam jej chinskiego angielskiego,bo przeciez ja znam polska wersje angielskiego.
Danielle twierdzi,ze troche rozumiala,ale ona zna amerykanski angielski:)

Kelnerka.

Polska kelnerka czy sprzedawczyni nawet jak urodzi sie w Stanach to jest baaaardzo polska.
Zdaje sie wyznawac haslo klient nasz wrog.No wiem,nie nalezy generalizowac:)

Wednesday, September 5, 2012

Deszcz.

Pada i pada od dwoch dni...granica miedzy pacjentami a personelem w klinice nie przebiega tak,jak nalezaloby sie spodziewac...moja ulubiona pacjentka mijajac mnie na schodach rzucila Hi puppy I love U..i czego wiecej mozna oczekiwac..zycie jest piekne.

Rybka.

Wczoraj na skrzyzowaniu 18 ave z 86 street na Bensonhurst plywala rybka zwana Wanda,wzrost okolo 150 cm,waga na oko 160-170 kg,ubrana tylko w kostium kapielowy...widac bylo golym okiem,ze czuje sie sexi i hot jak tutaj mowia.